środa, 10 czerwca 2026

Fotorelacja z wernisażu wystawy "Lęki (nie) ujarzmione"

 

W Galerii "Pod Świetlikiem” Zagłębiowskiej Mediateki w Sosnowcu otwarto wystawę fotografii "Lęki (nie) ujarzmione", przygotowaną przez czwórkę autorów SMF: Katarzynę Dworaczek, Urszulę Iwan, Tomasza Jurgasia i Tadeusza Łazarza, pod kuratelą Antoniego Kreisa. Każdy wnosi coś innego, ale razem składają się na jedną opowieść — o tym, co człowiek nosi w sobie, nawet jeśli na co dzień tego nie pokazuje.
Już sam wstęp do wystawy, zapisany słowami kuratora, nadaje jej ton i kierunek:
"Lęki, strachy, nocne koszmary. Upiory, ciemność, skrzypiące schody starego domu… brak bliskiej osoby, choroba, samotność — to wszystko minie, gdy tylko wyjrzy słońce… ale może powrócić".
I dokładnie w takim napięciu porusza się cała wystawa — między chwilowym uspokojeniem a tym, co potrafi wrócić bez zapowiedzi.
Całość ma charakter bardzo osobisty, ale nie zamknięty. Każdy z autorów mówi własnym językiem, a jednak spina ich wspólne doświadczenie: że lęk nie jest wyjątkiem, lecz stałym elementem codzienności. Fotografia staje się tu sposobem, by choć na chwilę go nazwać, zatrzymać i spróbować oswoić — nawet jeśli tylko na moment.
Wernisaż otworzyła Aneta Kmita – zastępca dyrektora, a chwilę później głos zabrał Tadeusz Łazarz, witając licznie przybyłych gości, wśród których znaleźli się przedstawiciele środowisk fotograficznych oraz przyjaciele stowarzyszenia.
Wystawę można oglądać do 30 czerwca 2026 roku — i być może najlepiej wracać do niej nie po odpowiedzi, lecz po to, by sprawdzić, które z własnych lęków wciąż cicho czekają na nazwę.
Foto: Katarzyna Dworaczek, Zbigniew Nobis.




































Brak komentarzy: